
„Mój pies dziś nie chce wołowiny, pewnie organizm mówi mu, że potrzebuje czegoś innego.”
„Nie rusza podrobów, więc chyba ich nie potrzebuje.”
„Od tygodnia wybiera tylko koninę. Może właśnie tego teraz potrzebuje?”
Takie komentarze bardzo często pojawiają się wśród opiekunów psów karmionych metodą BARF. Wielu z nich wierzy, że pies instynktownie wybiera to, czego w danym momencie potrzebuje jego organizm. Czy rzeczywiście tak jest?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Psy mają doskonale rozwinięty węch, potrafią odróżniać zapachy i smaki znacznie lepiej niż ludzie, jednak nie oznacza to, że zawsze potrafią samodzielnie skomponować idealnie zbilansowaną dietę.
Ten artykuł ma charakter edukacyjny. Każdy pies jest inny, a jego preferencje żywieniowe mogą wynikać zarówno z indywidualnych upodobań, jak i stanu zdrowia. W przypadku nagłej zmiany apetytu lub długotrwałego odmawiania jedzenia warto skonsultować się z lekarzem weterynarii.
Nie ulega wątpliwości, że psy zachowały wiele zachowań odziedziczonych po swoich dzikich przodkach. Potrafią doskonale tropić zapachy, wybierać atrakcyjniejsze dla siebie pożywienie czy omijać produkty, które wydają im się nieświeże.
Jednak współczesny pies żyje w zupełnie innych warunkach niż wilk. Nie poluje codziennie na różne gatunki zwierząt i nie podejmuje decyzji dotyczących zdobywania pożywienia. To opiekun odpowiada za wybór produktów i komponowanie diety.
Dlatego nie można zakładać, że pies zawsze intuicyjnie wybierze dokładnie to, czego w danym momencie potrzebuje jego organizm.
To bardzo częsta sytuacja. Pies, który jeszcze wczoraj z ogromnym apetytem jadł wołowinę, dziś podchodzi do miski i zjada wyłącznie koninę. Czy oznacza to, że organizm wysłał mu sygnał o konkretnych potrzebach?
Niekoniecznie. Na apetyt wpływa wiele czynników. Znaczenie ma zapach mięsa, jego temperatura, wcześniejsze doświadczenia psa, poziom aktywności, pogoda, a nawet zwykła ochota na urozmaicenie.
Podobnie jak człowiek nie ma codziennie ochoty na tę samą potrawę, tak również pies może preferować jednego dnia inne mięso niż dzień wcześniej. Nie oznacza to od razu niedoboru ani tego, że organizm domaga się konkretnego składnika.
To jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów.
Niektóre zwierzęta rzeczywiście potrafią instynktownie regulować spożycie niektórych składników, jednak nie oznacza to, że pies jest w stanie precyzyjnie rozpoznać niedobór konkretnej witaminy, minerału czy aminokwasu i dobrać odpowiedni produkt.
Gdyby tak było, psy nigdy nie zjadałyby produktów, które mogą im szkodzić. Tymczasem wielu opiekunów doskonale wie, że psy potrafią zjeść czekoladę pozostawioną na stole, winogrona, tłuste resztki z grilla czy inne produkty, które zdecydowanie nie powinny znaleźć się w ich diecie.
To pokazuje, że apetyt i ciekawość nie zawsze idą w parze z rzeczywistymi potrzebami organizmu.
To pytanie pojawia się wyjątkowo często u osób rozpoczynających dietę BARF. Niektóre psy od razu akceptują podroby, inne potrzebują więcej czasu, a jeszcze inne przez pewien okres nie chcą ich jeść.
Najczęściej nie oznacza to jednak, że organizm ich nie potrzebuje. Znacznie częściej wynika to z intensywnego zapachu, innej konsystencji lub po prostu braku wcześniejszych doświadczeń z takim pokarmem.
Podroby są ważnym elementem dobrze zbilansowanej diety, dlatego warto wprowadzać je stopniowo i cierpliwie. Więcej przeczytasz w artykule czy pies potrzebuje podrobów?
Jeżeli masz możliwość podania psu dwóch różnych rodzajów mięsa i obserwowania jego preferencji, nie ma w tym nic złego. Może się okazać, że zdecydowanie bardziej lubi koninę niż wołowinę albo chętniej zjada królika niż jagnięcinę.
Takie informacje są bardzo cenne i warto je wykorzystywać przy planowaniu posiłków. Nie oznacza to jednak, że dieta powinna opierać się wyłącznie na jednym ulubionym mięsie. Różnorodność nadal pozostaje jednym z najważniejszych elementów dobrze zbilansowanego BARF-u.
Więcej na ten temat przeczytasz w artykule czy pies może jeść codziennie to samo mięso?
Są sytuacje, w których zachowanie psa rzeczywiście może być ważną wskazówką. Jeżeli pies nagle przestaje jeść mięso, które wcześniej bardzo lubił, albo konsekwentnie odmawia jedzenia przez dłuższy czas, warto przyjrzeć się sytuacji bliżej.
Przyczyną może być:
Dlatego zamiast zakładać, że pies wie lepiej, warto obserwować całokształt jego zachowania i w razie potrzeby skonsultować się z lekarzem weterynarii.
Dobrze dobrana dieta nie polega na ślepym podążaniu za psimi preferencjami, ale również nie oznacza ich ignorowania. Najlepsze efekty osiąga się wtedy, gdy opiekun obserwuje swojego psa, zwraca uwagę na jego apetyt, kondycję, wygląd sierści, jakość stolca i poziom energii, a jednocześnie dba o odpowiednie zbilansowanie posiłków. To właśnie połączenie wiedzy opiekuna z uważną obserwacją psa pozwala stworzyć dietę najlepiej dopasowaną do jego potrzeb.
Podobna sytuacja może dotyczyć warzyw i owoców. Niektóre psy chętnie zjadają je jako dodatek do posiłków, inne omijają je lub starannie wybierają z miski samo mięso. Czy oznacza to, że organizm mówi im, iż nie potrzebują warzyw? Niekoniecznie.
Najczęściej wynika to po prostu z preferencji smakowych lub konsystencji posiłku. Psy nie oceniają produktów pod kątem zawartości witamin czy błonnika, dlatego odmowa zjedzenia konkretnego składnika nie jest dowodem na to, że jest on organizmowi zbędny.
Jeżeli pies nie przepada za warzywami lub owocami, warto spróbować podać je w innej formie – drobno zmiksowane, starte lub wymieszane z mięsem. Niektóre psy akceptują również delikatnie sparzone warzywa. Najważniejsze jest jednak zachowanie odpowiednich proporcji w całej diecie. Warzywa i owoce stanowią jedynie dodatek do diety BARF, a jej podstawą pozostają wysokiej jakości mięso, podroby i pozostałe składniki pochodzenia zwierzęcego.
Jeśli mimo różnych prób pies konsekwentnie nie chce jeść warzyw lub owoców, nie oznacza to, że należy całkowicie zrezygnować z dobrze zbilansowanej diety. W takiej sytuacji warto skonsultować sposób komponowania posiłków z dietetykiem zwierzęcym i poszukać rozwiązania dopasowanego do konkretnego psa.
Psy niewątpliwie kierują się instynktem i doskonale wykorzystują swój zmysł węchu podczas wyboru pożywienia. Nie oznacza to jednak, że zawsze potrafią samodzielnie ocenić, czego dokładnie potrzebuje ich organizm. Ich preferencje smakowe są ważną wskazówką, ale nie powinny zastępować dobrze zbilansowanej diety opartej na różnorodnych, wysokiej jakości składnikach. Dlatego warto słuchać swojego psa, ale jednocześnie pamiętać, że to opiekun odpowiada za odpowiednie komponowanie jego posiłków.
